Wyszukiwarka:
Wi-Fi
 
 

Szkodliwość

W ostatnich latach ludzie coraz częściej zaczynają się zastanawiać czy promieniowanie radiowe emitowane przez urządzenia WiFi stwarza zagrożenie dla zdrowia człowieka.

Wiele osób które cierpi na różne dolegliwości przypisuje całą winę sygnałom emitowanych przez urządzenia WiFi. Jednak dzięki ostatnio przeprowadzonym badaniom nie musimy się obawiać sieci WiFi. Najnowsze badania pokazują, że sieci radiowe są bezpieczne. W Polsce mamy przyjęte pewne normy, które mówią jakie może być maksymalne promieniowanie. Przestrzeganiem w Polsce istniejących norm i przepisów w tym zakresie nadzoruje Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty. Wpływ promieniowania o częstotliwości radiowej na organizmy żywe jest zdefiniowany za pomocą współczynnika absorpcji. Współczynnik absorpcji mówi nam ile energii zostało zaabsorbowane przez ludzką tkankę. Wyraża się go w W/kg. Za poziom promieniowania, które stwarza jakieś niebezpieczeństwo dla człowieka według norm amerykańskich uważa się promieniowanie o współczynniku absorpcji powyżej 0,08 W/Kg. Więc aby WiFi stało się groźne dla człowieka by musiało wysyłać sygnał jednorazowy przez minutę. Tak naprawdę sieci WiFi emitują mniej promieniowania jak inne źródła takie jak telefon komórkowy czy kuchenki mikrofalowe. Duńscy naukowcy z instytutu w Kopenhadze po długotrwałych i drobiazgowych badaniach udowodnili iż sygnały radiowe, wykorzystywane w telefonach komórkowych nie powodują powstawania raka ani innych szczególnych chorób. Dlatego logiczne jest to iż promieniowanie emitowane przez urządzenia stosowane w sieciach bezprzewodowych również nie stwarza żadnego niebezpieczeństwa dla człowieka, ponieważ emitują jeszcze mniejsze promieniowanie i o mniejszej częstotliwości niż telefony komórkowe. Badania również przeprowadzano w szkołach w śród dzieci. Pomiary jakie tam wykonano pokazują iż 20 minutom rozmowy przez telefon komórkowy odpowiada rok przebywania w klasie, w której działa sieć bezprzewodowa. Wszystko wskazuje na to iż sieci bezprzewodowe są bezpieczne dla człowieka i nie powodują żadnych chorób.

Podobne publikacje

Ostatnie komentarze na forum

Gość: klablajf
01-11-2012 godzina 13:49:58
Nie ma wątpliwości, że sygnały z anten zakłócają fale mózgowe i nie tylko a redaktorki z internetowych śmieciowych stronek zawsze będą mydlić oczy...
Gość: Misia
30-09-2011 godzina 14:36:16
Panowie i Panie od 5 lat dachuje w wi fi i niech nikt nie mowi ze nie ma to wplywu na zdrowie prosty test antena 5Ghz panelik 23 dBi w pomiszczeniu odpalcie na 30 minut przy mocy karty tylko 100mW i pogadamy pozniej ;) a fakt utraty pamieci znaczy się czeste zaniki po np tygodniu pracy tylko na zewnatrz przy nadajnikach i antenach wlaczonych wystepuje... zucilem to w cholere i czuje sie lepiej :)
Gość: F4
14-08-2011 godzina 19:24:34
bzdury, chwilowy sygnał jest teraz tak duży, że trzęsie się obraz komputera, jest osłabienie pamięci i bóle głowy.Multum nowych stacji powstaje obok siebie w CENTRUM miasta, na obiektach publicznych, rynkach urzędach, szkołach.
Gość: Mariusz
07-02-2011 godzina 19:31:17
W obecnosci nadajnikow wifi mam szum w uszach do tego stopnia ze przy kliknieciu myszka na zmiane strony wyraznie slyszę strumien radiowy czyli transfer radiowy w uszach podobny do starego komputera zx spectrum podczas ladowania programu.
Gość: Damian
23-03-2011 godzina 22:47:00
W 99% wasze opisy wyglądają jak kontakt człowieka z ery kamienia łupanego z telewizorem lub aparatem fotograficznym. A pisanie bzdur na przykład że piszczy mi w uszach jak stoję obok anteny WIFI albo nie miałem snów od 10 lat to jeszcze większe brednie. Ludzie poczytajcie trochę zanim coś takiego napiszecie. Żenada i śmiech. zastanówcie się z jaką mocą nadają nadajniki TV i Radia np Maryja - Największy zasięg w Polsce i od tego was głowa nie boli ani nie słyszycie szumów. A sygnał kilka naście milionów razy mocniejszy od WIFI.
Pozdrawiam oszołomów i magików
Gość: Bart
31-01-2011 godzina 08:54:56
Przechodziłem obok takiej stacji VIFI ,postawiona wśród zabudowań .Okropny pisk dzwonienie w uszach ,i to ma być zdrowe czy nieszkodliwe?
Tam nie ma ptaków ,wiadomo nielubią pisku ,a ludzie węcz psioczą
Gość: ED
18-01-2011 godzina 21:31:34
promieniowanie niewidzialne - komórka, żarówka 100W promieniowanie niewidzialne, Dioda ma moc 1-2W nadajnik 200 mW, 500 nadajników WIFI = moc żarówki 100 Watowej, żarówka rozsyła widzialne falne tak samo nadajnik niewidzialne wszystko jest szkodliwe nawet słońce dlatego Bóg rozpostarł warstwę ochronę wokół ziemi
Gość: pewna pani
01-02-2011 godzina 21:43:52
Powszechnie wiadomo, że nie należy siedziec zbyt blisko włączonych kuchenek mikrofalowych a z telefonu komurkowego nie rozmawiamy przez 8 godzien tylko kilka/-naście minut za jednym razem. Tu chodzi o powolne stałe odziaływanie na człowika w miejscu pracy. Siedze cały dzień przy AP i na początku odczuwałam rozdrażnienie, niepokój uczucie goraca itp. Skojarzyłam to z zabiegiem medycznym (pole magnetyczne - taka obręcz zakładana na ciało). Wtedy tak samo się czułam i lekarz zabronnił mi tego zabiegu. Powiedział, że są ludzie którzy tak reagują i to podnosi im ciśnienie oraz jest niebezpieczne dla zdrowia. Wtedy skojarzyłam to właśnie z AP. Kiedy jestem w odległości do 4 matrów taki reaguję. Nie potrafię się skoncentrowac w pracy i mam tzw. delirkę. Dlatego uważam, że nie ma co się upierać, że AP nie oddziaływuje na ludzi. Po prostu - dla jednych to jest obojętne, a inni mają z tym problemy. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.
Gość: Mark
23-01-2010 godzina 17:13:51
Mam 48 lat i jestem inwalidą przez promieniowanie mikrofalowe, choroba mikrofalowa została wykreślona z listy dla cywilów ! Przeklęta cywilizacja co zabija ludzi !
Gość: Kamil
10-04-2009 godzina 09:55:19
Też zrobiłem test jak użytkownik wcześniej tyle że 1 dzień z włączonym wi-fi drugi dzień na zwykłym kablu. Może nie wszyscy odczuwają ból głowy, ale ja przy włączonym wi-fi odczuwałem ból głowy, mniejsza koncentracja, szybsze zmęczenie itp. Czemu jest tak że w sieci się nie piszę o tej szkodliwości promieniowania mówiąc że nie jest szkodliwe, ale oco chodzi? jak nie wiadomo oco chodzi to chodzi o pieniądze, o pieniądze i technologię którą trzeba wdrążyć. Ja tam wyłączam Access Point i wyłączam też wi-fi w lapie, i tak jest cały czas w jednym i tym samym miejscu więc jego mobilność jest mi do niczego potrzeba, pozostanę przy kablu :) Pozdrawiam pozostałych kablowiczów...
Wszystkie komentarze (58)