Wyszukiwarka:
Wi-Fi
 
 

Protokoły MACA I MACAW - (Multiple Access with Collision Ayoidance)

Protokoły te wykorzystują wymianę informacji sterujących przepływem danych, zamiast mechanizmu wykrywania fali nośnej używanego dotąd w prostszych protokołach. Nadajnik wysyła ramkę RTS, czyli jest gotowy do nadawania, zaś odbiornik ramkę czyli jest gotowy do odbioru. Mechanizm ten zapobiega kolizjom wynikającym ze zjawiska ukrytej i odkrytej stacji, ale istnieje jeszcze niewielkie ryzyko kolizji między ramkami sterującymi. Rozwinięciem protokołu MACA jest protokół MACAW, w którym wprowadzono dodatkowe ramki sterujące:

  • DS (Data Sending) poprzedzająca rozpoczęcie nadawania danych
  • ACK ( Acknowledge) potwierdzająca poprawny odbiór ramki danych
  • RRTS (Request for RTS) wysyłana wtedy, gdy stacja me może wcześniej
  • odpowiedzieć na ramkę RTS z powodu wstrzymywania transmisji.

Ostatnie komentarze na forum

Gość: happysimian
02-06-2012 godzina 02:37:41
Witam serdecznieZgoda co do tego, że w kampaniach kierowanych do wyszukiwarki Google lepiej używać konkretnych słów kluczowych i mocno związanych z danym produktem. Zgadzam się także, że bardzo dobrze sprawdza się tu dopasowanie “keywords” — musi ono być jednak zrobione inteligentnie (zresztą autor postu o tym także pisze – więc tu też zgoda).Czy Google odradza stosowania dopasowania wykluczającego? Wręcz przeciwnie — przynajmniej ja to tak odczytuje. To jest jednak nie tak istotne.Czy rozdzielać sieć partnerską wyszukiwarki i sieć kontekstową od wyszukiwań Google? Myślę, że ostatnio tzn. od lipca 2008 Google nawet pomogło, aby tego nie rozdzielać. To od strony technicznej a od strony praktycznego zarządzenia kampaniami. Z mojego doświadczenia wynika, że czasami warto to rozdzielić a czasami nie warto. W przypadku, jaki opisuje autor postu na blogu powyżej, czyli w przypadku chęci zwiększenia świadomości marki (bo tak wg mnie trzeba ten przypadek odczytać, który opisuje autor blogu) faktycznie warto by było rozdzieli tak, aby móc zastosować w reklamie inne słowa czy zupełnie inny przekaz niż w wyszukiwarce Google. Dzięki temu zwiększy się klikalność. Zresztą w kampaniach CPM zalecane jest takie formułowanie reklamy, aby zwiększyć maksymalnie klikalność, płaci się przecież za wyświetlenie a nie za klikalność. Klikalność może jednak pomóc tylko w zwiększeniu świadomości marki. Nie sprawdzą się one jednak dobrze w zwiększaniu sprzedaży. W moich kampaniach (zwiększających sprzedaż) rozdzielam jeszcze kampanie, gdy zależy mi na konkretnych miejscach z sieci partnerskiej. Najpierw testuje, które strony z sieci partnerskiej generują najwięcej konwersji sprzedaży z raportów. Później tworzę kampanie z grupami reklam dla poszczególnych witryn i tak formuje przekaz reklamowy, aby “idealnie” pasował do struktury strony, na której ma się pojawić reklama. Z doświadczenia wiem, że to się sprawdza.Pozdrawiam serdecznie

individual health insurance
Wszystkie komentarze ()